|
17 czerwca 2006 roku o godzinie 16 rozpoczęła się uroczystość pożegnania uczniów klasy VI.Było to spotkanie kameralne, w obecności uczniów, nauczycieli i rodziców. Szóstoklasiści oraz ich koledzy z klasy V zaprezentowali program artystyczny. Piękne przemówienie wygłosiła pani dyrektor Bogumiła Żbikowska.Mury naszej szkoły opuszcza niezwykła klasa, która dzięki swojej pomysłowości, wytrwałości i ciekawości była na ustach całych Marcinkowic, ale także znajomych i krewnych w wielu miejscowościach w Polsce.Cóż zrobiły te dzieciaki, wówczas z klasy trzeciej, że zainteresowały się nią prasa i telewizja? Nie był to żaden wybryk, o którym tak często słyszymy w wiadomościach, ale wielki sukces i powód do dumy.Był rok 2006, uczniowie z klasy trzeciej pisali listy do osób pełniących ważne funkcje w kraju. Niestety, nikt nie odpisywał. Adresaci nie chcieli zaprzątać sobie głowy błahostkami. Dzieci były uparte i nadal pisały. Postanowiły napisać do Prezydenta Rzeczypospolitej Polski Lecha Kaczyńskiego.
I nagle, ku ogromnemu zaskoczeniu, otrzymują zaproszenie na trzy dni (31.V-2.VI 2006r.) do Warszawy i wizyty w Pałacu Prezydenckim. Nikt nie mógł to uwierzyć. Początkowo wszyscy myśleli, że to tzw. „obiecanki cacanki”. Jednak okazało się. Że to nie jest żart, ale prawdziwe zaproszenie dla uczniów z Marcinkowic. Radości nie było końca, a wycieczka okazała się niezwykła. Wszyscy traktowani byli z najważniejszymi zaszczytami. Dzięki Kancelarii Prezydenta zobaczyliśmy miejsca, do których wstęp mają królowie i prezydenci. Goszczeni byli przez panią Marię Kaczyńską. Było to niezwykle ciepłe i serdeczne spotkanie. Kto czytał notatkę pamięta z tej wizyty, pamięta że dzieci ofiarowały kosz wspaniałych rogalików upieczonych przez babcię jednej z uczennic. Do tej pory na stronie internetowej Prezydenta przeczytać można o pysznościach z Marcinkowic. Podczas wycieczki uczniowie byli ubrani w koszulki z napisem SP. MARCINKOWICE GMINA OŁAWA. Napotkani ludzie pytali, gdzie są Marcinkowice, bo nie widzieli tak grzecznych dzieci. Po powrocie chłopcy i dziewczynki opisywali swój wyjazd określając go jako „przeżycie na całe życie”.Kilka dni po przyjeździe z Warszawy, ci sami uczniowie pojechali do Rudoltic, szkoły czeskiej, z którą nasza szkoła nawiązała współpracę. I Znowu sukces! Daniel Diakowski, malutki chłopczyk, który nigdy nie skakał w dal, swoim pierwszym skokiem pobił rekord skoczni.W pierwszą rocznicę śmierci Jana Pawła II odbył się w naszym kościele piękny koncert słowno-muzyczny przygotowany przez tą samą klasę.
Świątynia była wypełniona po brzegi wiernymi, a oklaskom nie było końca.Oprócz zdolności sportowych i artystycznych dzieci potwierdziły swoje umiejętności pisząc test kompetencji powyżej średniej wojewódzkiej. Można powiedzieć o nich, że są urodzeni „pod szczęśliwą gwiazdą”. Życzymy im, aby ta gwiazda oświecała ich drogę życia.W ten sposób tegoroczni absolwenci Szkoły Podstawowej w Marcinkowicach rozsławili swoją miejscowość, a obraz namalowany przez Karolinę Kruk i wręczony pani Prezydentowej Kaczyńskiej przypominać będzie o ich wizycie w Pałacu Prezydenckim.
Foto z tego wydarzenia w galerii
Katarzyna Krzywoń
www.prezydent.pl
|