Nasz portal - Marcinkowice.com

Logowanie



Na Forum

Ostatnie Komentarze Temat - Ciekawe strony przez skała, 20:55 07-09
Ostatnie Komentarze Temat - Ciekawe strony przez pff, 20:57 06-09
Ostatnie Komentarze Temat - Ciekawe strony przez skała, 13:30 05-09
Ostatnie Komentarze Temat - Plotki i ploteczki ! przez Ruda, 12:53 04-09
Ostatnie Komentarze Temat - Ciekawe strony przez pff, 11:58 04-09

Odwiedza Nas

Naszą witrynę przegląda teraz 3 gości 

Odsłon

Odsłon : 154925
Marcinkowice
Witamy, Gościu Serdeczny
Proszę zaloguj się albo zarejestruj.    Nie pamiętasz hasła?
Odchudzanie....
(1 wejść) 1 Gość
W dółNowy wątekOdpowiedz
TEMAT: Odchudzanie....
#336
Motylek
Pozdrawiam serdecznie...
Moderator
Posty: 87
graphgraph
Użytkownik poza Siecią
Płeć: Kobieta Motylek
Odchudzanie.... 1 Rok, 2 mies. temu Oklaski: 7
Jaki znacie najlepszy sposób na odchudzanie? Dieta jakaś czy ćwiczenia? Ponoć najlepiej po prostu mniej jeść Jakoś mi się to od lat nie udajeSmutny
 
Zaloguj się Zaloguj się
 
Pozdrawiam serdecznie...
  Reply Quote
#556
Urodzona w M.

O:Odchudzanie.... 11 mies. temu  
Motylku nie przejmuj się odchudzaniem. Jeden lubi róże, drugi cycki duże. Nie każdemu podobają się kobiety szkielety. A tak naprawdę to przecież projektantami mody są przeważnie geje, a im kobieta jest tylko potrzebna jako wieszak na ich kreacje. Pozdrawiam.
 
Zaloguj się Zaloguj się
  Reply Quote
#604
rysic

O:Odchudzanie.... 9 mies., 2 tygodni(e) temu  
Oto mój sposób:

1. Nie obżerać się! Nie obżerać się! i jeszcze raz... Nie obżerać się!!! Nie jestem zwolennikiem jakichś diet głodowych, bo niestety jesteśmy tak stworzeni, że nasz organizm zmusi nas, żeby coś zjeść a wtedy jak sobie damy do palnika, to przytyjemy zamiast schudnąć... Ale wracając do nie obżerania się. Jako dziecko miałem doskonałą przemianę materii i mogłem jeść porcje dla słonia a i tak byłem szczupły. Wiadomo... z wiekiem, brak sportu, siedząca praca i już tak łatwo z tym brzuszkiem nie jest, żeby nie rósł ale z kumplami z pracy staramy się pilnować. Np jak idziemy na obiadek, to zamawia się tylko zupkę. Wiadomo... oczy zjadły by wszystko (i to jest zgubne, bo zamawia się często więcej niż powinno się, nie mówiąc już o ograniczaniu się) więc zamawiamy sobie np. zupkę. Podczas jedzenia i siedzenia przy stole zjadło by się coś jeszcze, ale gdy już wstaniesz od stołu, to zauważasz, że w sumie, to wszystko jest OK i nie musisz jeść nic więcej

2. Organizm potrafi mylić potrzebę picia z potrzebą głodu. Zrób sobie coś do picia, wypij, odczekaj 10 min, jak nadal nie przechodzi (tylko nie myśl cały czas, czy już przeszło ), to zrób sobie coś lekkiego do jedzenia (patrz punkt 1 - bez obżerania, napychania ma max-a )

3. Owoce, warzywa! Ja jestem zdania, że takie rzeczy... nie tuczą Na śniadanko/obiadek w pracy (jeśli masz przerwę długą) pójdź i kup sobie cebulkę, pomidory, rzodkiewkę, śmietankę (jak już się odchudzamy, to niech będzie nisko procentowa) i bułeczkę. Wychodzą z tego takie pyszności, że ach... A przecież nie ma tam dużo.

4. Uwaga na rozpychanie żołądka!!! To bardzo ważne! Ludzie mają skłonność mówienia sobie, że... "a dzisiaj wyjątkowo odpuszczam...". To naprawdę jest wyjątkowo zgubnie, nie tylko ze względu na to, że jak sobie raz odpuścimy, to potem już łatwiej odpuścić sobie znowu, ale też dlatego, że żołądek dużo łatwiej przypomina sobie o swojej rozciągniętej postaci z przed odchudzania, niż wraca do postaci... jak by to powiedzieć... lekko przykurczonej i nie wymagającej aż tyle.

5. Pić dużo wody (oczywiście bez przesady, nie rozciągać brzucha ). Wiele osób traci wodę w pierwszych dniach odchudzania i jest zachwycona a potem nagle 'kicha' i waga nie maleje a to po prostu organizm się pozbył sporej ilości wody i już więcej nie chce się pozbywać.

6. To nie przyjdzie Ci z dnia na dzień!!! Nie licz na to, nie licz na diety cud ani żadne pierdoły, które ktoś Ci naopowiada! Szybko i łatwo na pewno nie będzie! Liczy się tylko Twoje zaparcie i silna wola!

7. Ćwiczenia. Moim zdaniem bez nich się nie obejdzie. Po pierwsze, to ciężko bez nich spalić tłuszcz a po drugie, to nawet jak ktoś się uprze i nie będzie jadł, to zostanie taka niezbyt elegancka skóra itp... Moim zdaniem jedne z lepszych ćwiczeń, to brzuszki oraz bieganie. Taaak... wiem, baaardzo ciężko się biega, ale z mojego doświadczenia, to najciężej zacząć - spróbujesz, to zobaczysz, że nie jest tak źle a po takim biegani człowiek szuje się naprawdę super i jest z siebie dumny

8. Jeśli naprawdę ciężko Ci to idzie, to możesz spróbować kupić sobie błonnik (nie traktuj tego, jako zastępstwo pozostałych punktów, bo jeśli tak zrobisz, to nic Ci to nie da). Błonnik nie jest trawiony przez organizm. W żołądku puchnie od naciągania wody i zmniejsza łaknienie. Zbiera też toksyny z organizmu i poprawia trawienie (ponoć można to zauważyć podczas wizyt w toalecie ). Wchłania wodę z organizmy, więc ważne jest baaardzo, żeby pić dużo, gdy się go przyjmuje.

9. Wszystko zależy od CIEBIE. Nikt i nic tego za Ciebie nie zrobi. Warto być szczupłym ze względu na wygląd, samopoczucie (dużo się zmienia) i zdrowie.

@Urodzona w M.
Może nie każdemu podobają się kobiety szkielety, ale szczupłe kobiety są piękne. Warto się odchudzać

Pozdrawiam
 
Zaloguj się Zaloguj się
  Reply Quote
#605
Karolina

O:Odchudzanie.... 9 mies., 2 tygodni(e) temu  
no,no,no.. Ciekawe rady

dzięki!

na biegaanie nie mam czasu więc zastosuje dwie z Twoich wskazówek:
- MŻ czyli mniej żreć
- i ten błonnik (muszę o tym poczytać)..

Pozdrawiam!
 
Zaloguj się Zaloguj się
  Reply Quote
#606
Urodzona w M.

O:Odchudzanie.... 9 mies., 2 tygodni(e) temu  
Dzięki Rysic za tak wyczerpujący opis. Czytając to nie wydaje się to takie trudne. Wiem,że kobieta szczuplejsza czuje się inaczej, jest pewniejsza siebie, ma mniej kompleksów. Dla zdrowia na pewno też warto być szczuplejszym. Uważam też ,że wiele przenosimy w genach, a i też wychodzą błędy w żywieniu z dzieciństwa. Z wiekiem też zmienia się przemiana materii, mało się je a jednak tyje .Fajnie ,że jako mężczyzna podjąłeś ten temat. Zawsze wydawało mi się,że to głównie kobiecy problem Pozdrawiam serdecznie i odchudzaniu pomyślę
 
Zaloguj się Zaloguj się
  Reply Quote
#607
rysic

O:Odchudzanie.... 9 mies., 2 tygodni(e) temu  
Oj... to nie tylko problem kobiet
U mnie w pracy, cały dział IT z tym walczy Ja zawsze byłem szczypły, więc teraz każde zmiany odczuwam dość... dokuczuczliwie - spadek formy, wałki gdy siadam itp.

"na biegaanie nie mam czasu"
Eee tam, nie ma czasu na bieganie... Wystarczy pół godzinki, dwa razy tygodniowo. Coś mi się wydaje, że Ci się nie chce bardziej, niż nie ma czasu

"Uważam też ,że wiele przenosimy w genach"
Tego nie wiem, ale wiem, że to napewno nie jest główną przyczyną, bo znam dziewczynę, która mając bardzo grubych rodziców postanowiła się do tego stanu nigdy nie doprowadzić i jest bardzo szczupła. "genetyczne" uwarunkowania wywodzą się raczej z tego, że w takich rodzinach poprostu dużo się zjada już od małoego i rozpycha się dzieci. Aż coś mi się robi, gdy widzę rodziców, którzy pakują w swoje baaardzo grube dzieci (często kilku letnie dzieci potrafią mieć rączkę jak ja nogę) ciągle jedzenie i ciągle mówią im, że są głodne... Jak dziecko będzie głodne, to samo przybiegnie z podwódka, szybko coś przekąsi i dalej będzie biegało sobie.

"Czytając to nie wydaje się to takie trudne"

To jest trudne
 
Zaloguj się Zaloguj się
  Reply Quote
#720
ruda

O:Odchudzanie.... 6 mies., 1 Tydzień temu  
Kończy się zima, wałeczków przybyło, warto się zastosować do rad Rysica i zabrać się za siebie. Zgadzam się również z Tobą, że rodzice popełniają błąd rozpychając żołądki swoich dzieci od niemowlęctwa i później takie dziecko ma problemy z nadwgą w życiu dorosłym.
 
Zaloguj się Zaloguj się
  Reply Quote
Do góryNowy wątekOdpowiedz